"Jestem początkująca w chustowaniu, ale to wciąga... Mam dwie chusty: pierwsza to czerwona kółkowa Bebelulu Hamalu, w niej zaczynałam przygodę z chustą, a druga to lawendowa Bebelulu Rapalu. Dzięki chuście mam wolne ręce a moja córka może być cały czas przy mnie. Gdy córcia pierwszy raz usnęła w chuście wtulona we mnie poczułam cudowny spokój i bezpieczeństwo... Nie da się opisać przyjemności, jaka płynie z takiego kontaktu z dzieckiem, gdy ono czuje się bezpieczne i ufa nam bezgranicznie. Fajnie byłoby poznać inne chustujące mamy, mam nadzieję że wkrótce będziemy miały okazję się spotkać :) A oto moje zdjęcia:
Pierwsze noszenia w chuście kółkowej w kołysce - wymiana czułych spojrzeń :)

Jak przyjemnie zasnąć gdy mama nosi w chuście

Nasze próby noszenia pionowo w chuście kółkowej - prawdopodobnie średnio udane ;)

Nareszcie zamotane w chuście wiązanej

Nosimy się na razie tylko po domu, ale mamy nadzieję to zmienić"

Magdalena S.